5 listopada 2014

Yankee Candle - Grapevine & Oak

Robiąc w październiku mały zapas wosków Lake Sunset, dorzuciłam do zamówienia dwa tealighty Yankee Candle - Grapevine & Oak i November Rain. Byłam ciekawa tych zapachów, ale jednocześnie nie miałam pewności, czy mi się spodobają ;-) Opisywane są jako męskie, a tu na dwoje babka wróżyła, jedne mi się podobają, a drugie ani trochę. Zrezygnowałam więc z większej formy i kupiłam tealighty, idealną formę do spróbowania. Nie palę ich zgodnie z przeznaczeniem, bo wtedy nie pachną, ale wrzucam zawartość foremki tealighta do kominka i topię jak wosk zapachowy. Jeden tealight kosztuje na allegro 2,50-3,50 zł.


Dziś będzie o pierwszym z nich, Grapevine & Oak. W opisie zapachu wymienione są nuty winne, drzewne i cytrusy. Ja czuję winorośl, drzewo i... lekki aromat choinki :D Może to te cytrusy, które zmieszane z drzewem dają iglaki. Najważniejsze jest jednak to, że zapach jest bardzo ładny. Wosk pachnie delikatnie, ale w przypadku tego typu zapachów to dla mnie zaleta. O ile ciastka i czekoladę lubię czuć w całym mieszkaniu, to zapachy odświeżające wolę w delikatnym wydaniu, bo by mnie przydusiły. Generalnie jestem zadowolona z zakupu.









Grapevine & Oak jest pierwszym "męskim" zapachem od YC, który przypadł mi do gustu. Miałam wcześniej Drift Away, ale okazał się dla mnie o wiele za intensywny i mnie przytłaczał. W sklepie wąchałam Midsummer's Night i mnie odrzucił, Midnight Oasis był ładniejszy, ale nadal wolę taki zapach na moim mężczyźnie, a nie w całym domu. Lekko męski jest Beach Wood, ale nie porwał mnie on na sucho, niemniej może jeszcze go przetestuję, skoro jest wycofywany. Przyjemne drzewno-męskie zapachy ma Kringle Candle, ale to odrębna bajka i temat na osobny wpis ;-)


2 komentarze:

  1. Uwielbiam wszelkie zapachy winogron. Ten musi być prześliczny. Może uda mi się kiedyś upolować jakiś sampler na allegro. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widuję go na allegro regularnie, więc powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...