12 sierpnia 2014

Yankee Candle - Blissful Autumn


Blissful Autumn należy do zapachów już wycofanych, choć wciąż można go kupić w niektórych formach (samplery, tumblery, świece). Dla mnie była to miłość od pierwszego niuchnięcia, od pierwszych minut topienia tealighta w kominku wiedziałam, że muszę mieć ten zapach w świecy. Gdy w końcu go dopadłam na stronie Zapachu Domu, pojawiła się myśl "a co będzie, gdy średnia świeca mi się skończy?!". Brzmi to może trywialnie w momencie pierwszego odpalenia świecy mającej szacowany czas palenia w granicach 65-90 h, ale... myśl o tym, by zrobić większy zapas tego zapachu nadal gdzieś tam tkwi.

W Blissful Autumn czuję przede wszystkim dojrzałe gruszki z przyprawami, na kształt musu owocowego w kruchym cieście. Jest niesamowicie smakowity, ale nie przesłodzony. Faktycznie pachnie jesienią, ale taką rześką, słoneczną i kolorową jesienią. W piekarniku dochodzi ciasto z gruszkami a kuchnia pachnie słodkimi przyprawami. Są zapachy odświeżające, są uspakajające... ten jest po prostu pyszny i natychmiastowo poprawiający humor. Wystarczy rozpalić świecę by pojawiła się nachalna myśl o pójściu na targ, kupieniu kilograma gruszek i ukręceniu czegoś przepysznego ;-)








Jak widać na zdjęciach wspomagam swoją średnią świecę dodatkowymi "knotami" z zapałek, gdyż świeczka ma niestety skłonności do tunelowania. Liczę na to, że to tylko problem z tym konkretnym egzemplarzem i gdy kupię duży słój, to ten będzie się już palił bez problemów :-)

2 komentarze:

  1. Blissful Autumn jest piękne! Uwielbiam takie jesienne, słodkie, owocowe zapachy! :) Po Twojej apetycznej recenzji sama mam ochotę coś upiec. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąż szukam jesiennego zapachu, który mógłby konkurować z BA... Póki co tylko w Apple Spice znalazłam podobny klimat, ale się nie zrażam :) A pieczenie jest super!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...